W PGE sama cena energii to tylko część rachunku, więc na pytanie, ile kosztuje 1 kWh PGE, trzeba odpowiedzieć z rozbiciem na stawkę za energię czynną, dystrybucję i opłaty dodatkowe. Na 2026 r. w taryfie G11 PGE Obrót sama energia kosztuje 0,4982 zł/kWh netto, ale na końcową kwotę wpływają też podatki, opłaty sieciowe i profil zużycia. To szczególnie ważne przy domach i domkach letniskowych, bo przy małym poborze prądu właśnie opłaty stałe potrafią zrobić największą różnicę.
Najważniejsze liczby, które warto znać przed analizą rachunku
- W taryfie G11 PGE Obrót energia kosztuje 0,4982 zł/kWh netto, czyli około 0,62 zł/kWh brutto po doliczeniu VAT i akcyzy.
- Na obszarze PGE Dystrybucja sama dystrybucja w G11 to 0,3469 zł/kWh netto plus opłaty stałe.
- Dodatkowe składniki zmienne na 2026 r. to m.in. opłata jakościowa 0,0332 zł/kWh, OZE 0,0073 zł/kWh i kogeneracyjna 0,003 zł/kWh.
- Opłata mocowa dla gospodarstw domowych wynosi miesięcznie 4,29 zł, 10,31 zł, 17,18 zł albo 24,05 zł netto, zależnie od rocznego zużycia.
- Przy typowym domu z zużyciem około 1,8 MWh rocznie rachunek za 1 kWh po doliczeniu wszystkich składników jest wyraźnie wyższy niż sama cena energii.
- W domku letniskowym o małym zużyciu opłaty stałe mogą podnieść realny koszt 1 kWh bardziej niż sama stawka energii.
Ile wynosi stawka za 1 kWh w PGE w 2026 roku
Jeśli chodzi o samą energię czynną, w taryfie G11 PGE Obrót obowiązuje 0,4982 zł/kWh netto. Po doliczeniu VAT i akcyzy daje to około 0,62 zł/kWh brutto za sam prąd, bez dystrybucji i bez opłat stałych. Jak podaje URE, zatwierdzone na 2026 r. taryfy sprzedażowe dla gospodarstw domowych są średnio na poziomie 495,16 zł/MWh, czyli bardzo blisko tej stawki.
W praktyce nie ma jednak jednej uniwersalnej ceny „za kWh w PGE”, bo wszystko zależy od taryfy. G11 jest najprostsza, ale jeśli zużycie da się przesunąć na noc albo weekend, sens mogą mieć także taryfy dwustrefowe. Poniżej podaję ceny samej energii, a nie całego rachunku.
| Taryfa | Cena netto | Około brutto za samą energię | Kiedy ma sens |
|---|---|---|---|
| G11 | 0,4982 zł/kWh | ok. 0,62 zł/kWh | Gdy zużycie jest równomierne i nie chcesz pilnować godzin pracy urządzeń. |
| G12 dzień | 0,5656 zł/kWh | ok. 0,70 zł/kWh | Gdy część poboru przenosisz na noc, ale w dzień też normalnie korzystasz z instalacji. |
| G12 noc | 0,3718 zł/kWh | ok. 0,46 zł/kWh | Gdy bojler, ogrzewanie lub ładowanie sprzętów mogą działać poza szczytem. |
| G12w dzień | 0,5821 zł/kWh | ok. 0,72 zł/kWh | Gdy domek lub dom pracuje głównie w weekendy i nocą. |
| G12w noc | 0,4235 zł/kWh | ok. 0,53 zł/kWh | Gdy większa część zużycia przypada na godziny tańsze i weekendowe. |
Na tym etapie widać już najważniejszą rzecz: stawka za energię jest tylko punktem wyjścia, a nie końcową odpowiedzią. Żeby policzyć realny koszt, trzeba rozebrać rachunek na części pierwsze.
Co naprawdę wchodzi w rachunek za prąd
Ja zawsze rozdzielam dwie rzeczy: cenę energii i koszt dostarczenia energii do budynku. Pierwsze to stawka PGE Obrót, drugie to PGE Dystrybucja i cała otoczka opłat, która pojawia się na fakturze niezależnie od tego, czy zużyjesz 100, czy 3000 kWh.
W taryfach PGE i URE ceny są podawane netto, więc do rachunku dochodzą jeszcze VAT i akcyza. To dlatego sama stawka 0,4982 zł/kWh wygląda atrakcyjnie, ale nie jest tym samym co końcowa kwota do zapłaty.
| Składnik | Stawka 2026 | Co oznacza w praktyce |
|---|---|---|
| Energia czynna G11 | 0,4982 zł/kWh netto | Cena samego prądu kupowanego od sprzedawcy. |
| Dystrybucja zmienna G11 | 0,3469 zł/kWh netto | Opłata za transport energii do domu lub domku. |
| Opłata jakościowa | 0,0332 zł/kWh netto | Stały składnik związany z jakością i stabilnością systemu. |
| Opłata OZE | 0,0073 zł/kWh netto | Wsparcie dla odnawialnych źródeł energii. |
| Opłata kogeneracyjna | 0,0030 zł/kWh netto | Składnik związany z energią produkowaną w skojarzeniu z ciepłem. |
| Składnik stały stawki sieciowej | 5,50 zł/m-c netto za 1-fazę lub 9,98 zł/m-c netto za 3-fazy | Płacisz go niezależnie od zużycia, więc przy małej liczbie kWh staje się bardzo odczuwalny. |
| Opłata abonamentowa | 4,50 zł/m-c netto | Koszt obsługi i rozliczeń, niezależny od tego, ile prądu pobierzesz. |
| Opłata mocowa dla gospodarstw domowych | 4,29 zł, 10,31 zł, 17,18 zł albo 24,05 zł netto miesięcznie | Zależy od rocznego zużycia; przy niskim poborze w domku letniskowym może mieć duże znaczenie. |
Jeśli zsumuję tylko składniki zmienne dla G11, wychodzi mi około 1,10 zł/kWh brutto. Reszta zależy od tego, ile energii zużyjesz w skali roku i jaki masz układ przyłącza. To właśnie dlatego w domku letniskowym jedna i ta sama taryfa może dać zupełnie inny wynik niż w domu całorocznym.

Jak policzyć rachunek w domu i domku letniskowym
Najprościej policzyć to na przykładzie, bo mały domek i dom całoroczny rozkładają te same opłaty zupełnie inaczej. Poniżej pokazuję orientacyjny koszt 1 kWh brutto przy założeniu taryfy G11, jednofazowego przyłącza i aktualnych stawek PGE Dystrybucja.
| Roczne zużycie | Orientacyjny koszt 1 kWh brutto na rachunku | Co z tego wynika |
|---|---|---|
| 400 kWh | ok. 1,63 zł | Mały domek letniskowy, w którym opłaty stałe mocno podbijają koszt jednostkowy. |
| 1000 kWh | ok. 1,40 zł | Typowe sezonowe użytkowanie z podstawowym sprzętem i ogrzewaniem tylko pomocniczym. |
| 1800 kWh | ok. 1,32 zł | Zużycie zbliżone do przeciętnego domu, w którym opłaty stałe zaczynają się równoważyć. |
| 3200 kWh | ok. 1,27 zł | Wyższy pobór, przy którym koszt 1 kWh jest już bliższy samej energii niż opłat stałych. |
Te wyliczenia są orientacyjne, ale dobrze pokazują mechanikę rachunku. Im mniej prądu zużywasz, tym większy udział mają opłaty, których nie da się „odkręcić” oszczędnym zachowaniem. Właśnie dlatego w domku letniskowym ważniejsze bywa nie samo pytanie o cenę 1 kWh, tylko o to, jak często i kiedy ta kWh jest pobierana.
Która taryfa PGE ma sens przy różnym profilu zużycia
W praktyce nie każdemu opłaca się G11. Jeśli instalacja w budynku pozwala przesunąć część pracy urządzeń na noc albo weekend, taryfa dwustrefowa może obniżyć rachunek bardziej niż drobna różnica w samej stawce energii. Jeśli jednak zużycie jest nieregularne i małe, prostsza opcja często wygrywa po prostu przewidywalnością.
| Taryfa | Dla kogo zwykle działa najlepiej | Na co uważać |
|---|---|---|
| G11 | Dla domu z równomiernym zużyciem i dla małego domku letniskowego. | Nie daje oszczędności za nocne przesunięcie poboru, ale jest najprostsza w obsłudze. |
| G12 | Dla osób, które mogą uruchamiać bojler, pralkę, zmywarkę albo ogrzewanie poza szczytem. | Jeśli prąd zużywasz głównie w dzień, wyższa stawka dzienna zjada zysk z tańszej nocy. |
| G12w | Dla domków używanych głównie w weekendy i wieczorami. | Opłaca się tylko wtedy, gdy faktycznie większość poboru wpada w tańsze okna czasowe. |
| G12n | Dla użytkowników, którzy mają nocny rytm pracy urządzeń i chcą wykorzystać dłuższe tańsze strefy. | Wymaga dyscypliny w korzystaniu z instalacji, inaczej przewaga szybko znika. |
W małych domkach letniskowych często wygrywa G11, bo zużycie jest zbyt nieregularne, żeby sensownie zarządzać strefami czasowymi. Jeśli jednak planujesz bojler elektryczny, ogrzewanie akumulacyjne albo sterowanie czasowe, taryfa dwustrefowa zaczyna być realną opcją. To prowadzi już prosto do pytania o samą instalację, bo właśnie ona decyduje, gdzie prąd ucieka najszybciej.
W domku letniskowym największą różnicę robi instalacja, nie sam cennik
Przy budowie albo modernizacji domku patrzę przede wszystkim na urządzenia, które pracują długo i regularnie. Jedna żarówka LED nie zrobi różnicy, ale bojler, grzejnik elektryczny, pompa ciepła, osuszacz czy stary hydrofor potrafią zmienić rachunek o setki złotych rocznie.
Najczęstsze źródła nadmiarowych kosztów są banalne, ale łatwo je przeoczyć:
- stały pobór w trybie czuwania - router, alarm, automatyka bramy i kilka urządzeń po 20-30 W pracujących non stop potrafią dobić do kilkuset kWh rocznie;
- bojler bez sterowania czasowego - grzanie wody przez całą dobę zwykle kosztuje więcej niż większość osób zakłada na etapie projektu;
- ogrzewanie elektryczne bez dobrej izolacji - najpierw rośnie zużycie, a dopiero potem rachunek, więc tu oszczędności trzeba szukać w przegródach i szczelności budynku;
- zbyt duża moc przyłączeniowa - sama w sobie nie zawsze boli, ale w połączeniu z układem 3-fazowym podnosi opłaty stałe;
- zła organizacja pracy urządzeń - pralka, zmywarka i grzanie wody uruchamiane w szczycie kosztują więcej niż te same kWh przeniesione na noc.
Jeśli chcę pokazać to bardzo konkretnie, to wystarczy prosty przykład: urządzenie pobierające średnio 30 W przez całą dobę zużywa około 263 kWh rocznie. Przy dzisiejszych stawkach to nie jest już drobiazg, tylko realny koszt, który często zostaje niezauważony przy odbiorze domu lub domku. Właśnie dlatego dobrze zaprojektowana instalacja oszczędza więcej niż polowanie na minimalnie tańszą taryfę.
Przed sezonem sprawdź, czy płacisz za właściwy układ zasilania
Jeśli mam wskazać trzy rzeczy, które najczęściej robią różnicę w domkach i małych domach, to są to: liczba faz, profil pracy urządzeń i realny roczny pobór energii. Dopiero na tej podstawie ma sens decyzja, czy zostać przy G11, czy przejść na dwie strefy. Bez tego łatwo wybrać taryfę „na oko”, a potem przepłacać przez cały sezon.
W praktyce przed sezonem warto zrobić trzy proste kroki: oszacować roczne zużycie, sprawdzić, czy duże odbiorniki da się uruchamiać nocą, oraz porównać opłaty stałe z oszczędnością na samej energii. Przy domku letniskowym to podejście daje zwykle lepszy efekt niż szukanie jednej magicznej stawki. Najbardziej opłaca się nie tania kWh sama w sobie, ale instalacja i taryfa dopasowane do rytmu użytkowania budynku.
Jeżeli budujesz domek od zera, zacznij od bilansu mocy i sensownego podziału obwodów. Jeśli już korzystasz z gotowego obiektu, sprawdź, które urządzenia pracują bez przerwy, bo właśnie tam najczęściej ucieka budżet na prąd.